Wyrzucać pieczywo za płot na śmietniku i uznać temat za ekologicznie zamknięty.

Wyrzucać pieczywo za płot na śmietniku i uznać temat za ekologicznie zamknięty.

Wyrzucać pieczywo za płot na śmietniku i uznać temat za ekologicznie zamknięty.

To jest logika !!!

Wyrzucać pieczywo za płot na śmietniku i uznać temat za ekologicznie zamknięty.

Bo przecież kiedy chleb nie trafia do kosza, tylko za ogrodzenie, to automatycznie staje się „darem dla natury”

Niektórzy najpierw robią syf, a potem są oburzeni, że pojawiają się szczury, dziki, ptaki, które roznoszą resztki po okolicy, a wokół śmierdzi jak za magazynem piekarni po apokalipsie.

Stare pieczywo wyrzucone luzem to nie pomoc zwierzętom, to idealna stołówka dla gryzoni, źródło bałaganu i zagrożenie dla lokalnego ekosystemu.

Najlepsze w tym wszystkim jest to teatralne zdziwienie „ Ojejku, a kto to zrobił?”

No nie wiemy….. jakiś tajemniczy gość od wyrzucania pieczywa za płoty.

 

Facebook